torsdag, september 05, 2013

Glossybox - sierpień

Różowe pudełeczko prenumerowałam rok temu, ale niestety większość produktów nie trafiało w mój gust. Jednak milo było dostawać niespodziankę każdego miesiąca :) Niektóre produkty zagościły nawet na stale w mojej kosmetyczce. Niestety pewnego dnia otrzymałam w pięknie zapakowanym pudełeczko napój energetyzujący, kiepski pędzel do różu i jakąś wodę morska do włosów. To były rzeczy kompletnie mi nie potrzebne, więc stwierdziłam, że czas przerwać prenumeratę.

Dlaczego wznowiłam prenumeratę GLOSSYBOX? Jak co miesiąc dostałam e-mail zachęcający do subskrypcji różowego pudełeczka. No i uległam.


Powinnam odebrać pudełeczko 28 sierpnia, ale kompletnie o nim zapomniałam i odebrałam je dopiero dziś :)








Lakier do paznokci CLAUDIA,  no.119 Mardi Gras - pełnowymiarowy produkt 


Żel pod prysznic BODYFARM 


MODEL CO Bronzed Goddes Duo Eye Shadow 


BE BOMBSHELL Onyx Black Eyeliner


THE BODY SHOP Honeymania Body Butter 


Miałam nadzieje, że dostanę maleńkie perfumy, ale i tak jestem zadowolona. Jedynie cienie nie przypadły mi do gustu, ponieważ są bardzo brokatowe. 


Więcej informacji o różowym pudeleczku :GLOSSYBOX POLSKAGLOSSYBOX SZWECJA

6 kommentarer:

  1. ja z tego wszystkiego znam tylko the body shop

    SvaraRadera
  2. A jak ten BodyShop się sprawdza? :)

    SvaraRadera
    Svar
    1. Ma bardzo treściwą konsystencje, szybko się wchłania i dobrze nawilża. Jestem zadowolona.

      Radera
  3. Chciałabym zamówić Glossy Box ale cały czas się obawiam zawartości. Z sierpnia najbardziej przypadł mi do gustu eyeliner;)

    SvaraRadera
    Svar
    1. Faktycznie czasem zawartość pudełeczka jest fatalna. Z tego Glossyboxa byłam zadowolona na początku, ale po krótkim przetestowaniu kosmetyków połowa poszła w odstawkę (m.in eyeliner).

      Radera
  4. Skład pudełeczka mi się podoba ;-)

    SvaraRadera